wtorek, 6 października 2009

O autorach

Spotkał się martin i blumek...
  1. Witam na naszym wspólnym schizoblogu
  2. No cześć… Siedziałem tak z()boku trzy godziny i już myślałem, że się nie odezwiesz. Co tam?
  3. Do mnie to było czy tak se piszesz do siebie?
  4. Ci()po()wiem, że do ciebie. A widzisz kogoś innego? :P A tak poważnie to chyba viste ci wgrali bo ciut wolniej dzisiaj myślisz :P Mam nadzieję, że nie skopiowali ci jej ode mnie
  5. O to się nie bój, jak widać jeszcze działam więc nie jest od ciebie xD
  6. Może dlatego, że ja mam wersję Home Zawieszka Serwis Znak 5… To co, dajemy cotygodniowy raport systemowy? Ty mojego, później ja twojego? :P
  7. Ty chcesz raport wysyłać? Zapomniałeś, że mamy internet radiowy? Co ty, weekend chcesz wysyłać jeden plik notatnika? Poza tym mam fajny rebus dla ciebie. Odczytaj ukryte zdanie. TY groSZ MA TO do siebie, że jest mały. Hehe to za poprzednie rebusy
  8. I znowu "błąd komunikacji z drukarką" :P Miałem na myśli przegląd techniczny nasz xD Przeglądaj mnie ty najpierw xD
  9. Co za różnica, internetu nam to nie przyspieszy
  10. Ale przypomnę sobie chociaż kim jestem xD To opowiadaj mi o mnie Ziom :P

-Schizol jakich mało, jak mu się coś załączy to nie może się opanować i wtedy całe otoczenie cierpi bo tak się śmieje, że aż wszystko boli, nawet kolana bo padają przed nim z głośnym hukiem żeby przestał schizować bo się z podłogi podnieść nie mogą. Po prostu człowiek w kinie urodzony bo niezłe filmy kręci. Zamiast żył ma taśmy filmowe.


-Nigdy nie walczył z wiatrakami ale już od dziecka walczy z bazyliszkami. Jego dowcip jest ostry niczym kosa mrocznego żniwiarza. Wrogów zabija śmiechem a przyjaciół nim ulecza. To, co różni go od przeciętnego polaka to to, że często się uśmiecha.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz