A więc przyszła dawka na kolejną część shizzów w wykonaniu profesorów, doktorów i innych takich tam co przed przedstawieniem ich mija im parę minut.
"Tu ciąg wykazuje tyle, tu tyle, tam ciąg daje tyle i w sumie to tak byśmy mogli ciągnąć w nieskończoność"
"Jeśli pan nie widzi to stanę bardziej z_boku"
"Przykładem jest na przykład ciągła ciągłość"
"Ale wy macie dziury (patrzyła na plan), znaczy się w planie"
"Ta reklama nie kłamie, prawie robi wielką różnicę"
"Jak coś jest brzydkie to na pewno ładne wyjdzie"
"To muszę posunąć wyżej"
"Nie lubię mówić do takiej ciemniej ... tzn ciemności (zgasiła i włączyła na nowo światło)"
"Dobrze ,że jest na leżąco bo lepiej całość widać"
"To jest może mniej ładne ale przynajmniej szybkie (równanie)"
"Nie jestem w stanie pamiętać ich na pamięć"
"Chwileczkę bo do tego potrzebuje wolnej ręki"
"To na pożegnanie będziemy obracać ... bryły"
"To jest pole tego małego walca ... walczyka można powiedzieć walcunia"
"Na ile sposobów można coś takiego robić ?"
"Pozwólcie, że się pozbieram (kartki dotyczące lekcji się posypały)"
"Co będzie jak usuniemy granice górną i dolną ?
student: Strefa Schengen się powiększy"
"Takie ładnie rzeczy nam wyszły (w zadaniu)"
"Wiedzieć co jest u góry a co na dole to normalnie wróżbictwo jest"
"Tu jest dopiero pełen okres ... przy 2 ¶ "
To zabawnie brzmiało w realu
"Wykładowca: Dorób mu ogonek
Student : Słucham ?
W : No u
S : Co ?
W : No do "u" bo wygląda jak "v" "
Myśl miesiąca
"To wszystko to prościajstwo"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz